sobota, 14 lutego 2015

rozdział 6

"Cudowne chwile w ramionach bliskiej osoby "

W domu zastanawiałam się co ubrać, w końcu to pierwsza randka odkąd jesteśmy razem. Z rozmyślań wyrwał mnie dzwonek telefonu. Na wyświetlaczu pojawiło się zdjęcie mojego brata.
-Cześć moja kochana -odezwał się
-Cześć. Stęskniłam się za twoim głosem,w ogóle za tobą. Kiedy przyjedziesz?
-Wiesz, że teraz nie mogę, dużo mam na głowie. W końcu za kilka miesięcy będę ojcem. Co u ciebie?
-W moim życiu dużo się dzieje odkąd poszłam do pracy.
-Np co?-Jai cieszył się, że mi się układa
-Mam chłopaka, od niedawna. Szykuję się właśnie na randkę.
-No proszę co ja słyszę. Moja mała siostra ma chłopaka.
-Jai,nie jestem już małą dziewczynką -droczyłam się z bratem.
-Zawsze będziesz moją małą, wiesz o tym przecież. Musze go poznać, sprawdzić czy jest ciebie wart.
-Może odwiedzę cię z nim w Irlandii. Przyjechałabym na weekend.
-Wspaniały pomysł, to ja poszukam dla Was biletów.
-Dzięki, ja też poszukam, daj mi znać jak coś taniego znajdziesz.
-Oki.Kocham cie, udanej randki.
-Pa
Rozłączyłam się.Napisałam sms'a do Zayn'a *
"Nie mogę się doczekać  😊Hana"

Odpisał mi za chwilę

"Będę o 18.00, zaplanowałem niespodziankę. Zayn"

Ucieszyłam się, chciałam go już zobaczyć. W końcu zdecydowałam się na biały top,krótkie dżinsowe spodenki i trampki.Na górę założyłam różowy sweterek. Było dość ciepło jak na wrzesień.

Dwie godziny później Zayn po mnie przyjechał, pojechaliśmy do tej samej kawiarni co ostanio,zjedliśmy kolacje.

-Teraz czas na niespodziankę.
-Uwielbiam niespodzianki.Uśmiechnęłam się
-Na pewno Ci się spodoba.

Pojechaliśmy do parku.

-Pozwolisz,że zakryję ci oczy?
-Skoro musisz. Byłam trochę zaskoczona jego pomysłem,bałam się.
-Niczego się nie bój, będę przy tobie cały czas.

Zayn zakrył mi oczy, prowadził gdzieś przez 10 minut. Cały czas mówił, jak mnie kocha. Nagle się zatrzymaliśmy a on szepnął mi do ucha

-To tutaj. Zdjął mi apaszkę z oczu. Powoli je otworzyłam. Moim oczom ukazało się serce, zrobione z setek róż, znajdujące się na trawie. Obok chłodził się szampan.
-Zayn to jest cudowne, piękne ... Kocham Cię
Pocałowaliśmy się *Potem usiedliśmy na trawę i sięgnęliśmy po szampana.

-Zayn dziękuję Ci za wszystko. Jesteś taki kochany
-Kocham cię mocno -powiedział.
-Zayn co byś powiedział na weekend w Irlandii?
-Kusząca propozycja - stwierdził mój chłopak
-Chciałam odwiedzić mojego starszego brata,dawno go nie widziałam .Zresztą on chce Cię poznać.
-Z chęcią z tobą pojadę. *Czas mijał szybko, wypiliśmy dużo wina .Potem leżeliśmy na trawie, wpatrując się w gwiazdy. Moja głowa leżała na piersi Zayn'a

#Zayn
Gładziłem Hanę po głowie. W pewnym momencie zobaczyłem, że śpi.Nie chciałem jej budzić, wyglądała tak słodko. Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do auta.Postanowiłem zabrać ją do mojego mieszkania.

KILKA MINUT PÓŹNIEJ
Dojechałem do domu.Wziąłem śpiącą ukochaną na ręce i zaniosłem do swojego pokoju . Położyłem ją na łóżku,zdjąłem ,sweter,buty.... Położyłem się obok niej,śpiąca Hana wyglądała tak niewinnie.Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Położyłem się obok niej i cały czas wpatrywałem się w ukochaną.

NASTĘPNEGO DNIA
#Hana
Obudziłam się, w nieznanym mi miejscu. Co się wczoraj działo? Nie mogłam sobie przypomnieć.Obróciłam się na bok i zobaczyłam jakiegoś mężczyznę. Kto to jest?! Nie wiedziałam co zrobić. Leżałam prawie naga z obcym mężczyzną .Nagle chłopak odwrócił się

-Dzień dobry. Co się stało? -spytał mnie Zayn
-Wystraszyłeś mnie. Co się właściwie wczoraj działo? Pamiętam, że byliśmy w parku.
-Byliśmy,zasnęłaś. Nie wiedziałem co z tobą zrobić, nie chciałem zostawiać cie samej w twoim domu, więc przywiozłem Cię tutaj.
-Czemu jestem prawie naga?
-Rozebrałem Cię,żebyś się wyspała.
-Nieźle mnie wystraszyłeś.
-Przepraszam, nie chciałem.
-Jesteś taki kochany i romantyczny . Kocham Cię wiesz?
-Wiem. Zadzwonię do kancelarii ze nas dzisiaj nie będzie,zostaniemy w domu,chyba że chcesz iść do pracy.
-Wole zostać z Tobą.
Zayn zadzwonił to kancelarii i powiedział,że nas dziś nie będzie.

DWIE GODZINY PÓŹNIEJ
Byliśmy w salonie i oglądaliśmy komedię romantyczną

-Jesteś najpiękniejsza.
-Mam ochotę na ...Zaczęłam go całować, Zayn zaniósł mnie do sypialni.
-Jesteś pewna, że tego chcesz?
-Tak, pragnę Cię, uśmiechnęłam się ,pocałowałam go Zrobiliśmy to, przespaliśmy się.
~~~~~~~~
Napisałam dla Was dziś ten rozdział .Przepraszam, że nie Nialla,ale wszystko zostanie wynagrodzone ,przy pierwszym dramacie, który  już niebawem.Od   kilku dni krąży mi  on w głowie. KOMENTUJCIE,ALBO NAPISZCIE DO MNIE NA TWITTERZE.
Udanych walentynek życzy  @angelharry99. Kocham Was ♥

3 komentarze:

  1. No no, dałaś do pieca :)
    Troszkę szybko to zrobili, ale skoro się kochają
    Pewnie bardzo zaboli to Jennifer, gdy Hana jej o tym powie
    Do następnego @Mrs_Hazza94

    OdpowiedzUsuń
  2. uu będzie dramat, już się cieszę :))) ciekawe kiedy się zbliżą z Niallem :) świetny rozdział, czekam na next, weny =)
    @katimilion

    OdpowiedzUsuń
  3. no no no *.*
    biedna Jenni :(
    ale no co, skoro Hana kocha Malika :)
    lecę czytać kolejny x
    @pepcia_

    OdpowiedzUsuń