sobota, 31 stycznia 2015

Prolog

Obudziły mnie promienie słońca, wpadające do pokoju, przez okno. Wczoraj zapomniałam je zasłonić. Próbowałam dojść do siebie, nie lubię gdy słońce mnie budzi.Przeciągnełam się, następnie sięgnęłam po tekefon, sprawdzić, która godzina. Na wyświetlaczu pojawiła się godzina 13.38.Nagle usłyszałam, że ktoś dzwoni do drzwi. Wstałam i zbiegłam na dół, żeby otworzyć. W progu ujrzałam moją przyjaciółkę.
-Witaj Hana. -przywitała mnie uśmiechem.
-Hej - odpowiedziałam po chwili, ponieważ byłam jeszcze zaspana.-Wejdź.
Przyjaciółka weszła do mieszkania i od razu zaczęła rozmowę.
-Wiesz, która jest godzina? Nie szkoda ci marnować ostatnich dni wakacji, zwłaszcza, że już niedługo zaczniemy ostro pracować.
-Wiem, przepraszam, wczoraj trochę późno wróciłam do domu.
-Nie wnikam, ale byłyśmy umówione na zakupy. Musimy przecież kupić jakieś odpowiednie ciuchy, które nadają się do kancelarii.-odpowiedziała trochę zdenerwowana.
-Przepraszam , idę na górę się szybko ogarnąć . Pobiegłam na górę zostawiając przyjaciółkę w salonie.
****
Prolog jest trochę krótki, ale to moje pierwsze ff. Przepraszam za błędy. Mam nadzieje, że Was zaciekawi. Do zobaczenia. LICZĘ NA WASZE KOMENTARZE, ONE BARDZO MNIE ZMOTYWUJĄ @angelharry99
Chcesz być informowany, napisz komentarz tu, albo w zakładce INFORMOWANI

Informowani :)

@Mrs_Hazza94
@pepcia_
@fundirection12
@xbiebqx
@luvmyzayne
@najalakamyboy
@agatamaliklol
@mymadniall
@katimilion
@CienAshton
@zenmy_malik
@omgmyidol
@barcelanowa07
@ruda_alex13
@xala96x
@Aniolek_Saszana
@maja3ana3
@maja_liz
@Jaimybro1
@love_my_harold
@ilybieber_94